{"id":49,"date":"2026-04-06T15:35:53","date_gmt":"2026-04-06T15:35:53","guid":{"rendered":"https:\/\/kwartalnikgenealogiczny.com.pl\/?p=49"},"modified":"2026-07-13T08:59:55","modified_gmt":"2026-07-13T08:59:55","slug":"w-swietokrzyskiej-karczmie","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/kwartalnikgenealogiczny.com.pl\/index.php\/2026\/04\/06\/w-swietokrzyskiej-karczmie\/","title":{"rendered":"W \u015bwi\u0119tokrzyskiej karczmie"},"content":{"rendered":"<p>[et_pb_section fb_built=&#8221;1&#8243; _builder_version=&#8221;4.27.6&#8243; _module_preset=&#8221;default&#8221; custom_padding=&#8221;96px||||false|false&#8221; global_colors_info=&#8221;{}&#8221;][et_pb_row column_structure=&#8221;3_4,1_4&#8243; _builder_version=&#8221;4.27.7&#8243; _module_preset=&#8221;default&#8221; hover_enabled=&#8221;0&#8243; global_colors_info=&#8221;{}&#8221; sticky_enabled=&#8221;0&#8243;][et_pb_column type=&#8221;3_4&#8243; _builder_version=&#8221;4.27.6&#8243; _module_preset=&#8221;default&#8221; global_colors_info=&#8221;{}&#8221;][et_pb_heading title=&#8221;W \u015bwi\u0119tokrzyskiej karczmie&#8221; _builder_version=&#8221;4.27.6&#8243; _module_preset=&#8221;default&#8221; title_font=&#8221;IM Fell English||||||||&#8221; title_font_size=&#8221;64px&#8221; locked=&#8221;off&#8221; global_colors_info=&#8221;{}&#8221;][\/et_pb_heading][et_pb_text _builder_version=&#8221;4.27.6&#8243; _module_preset=&#8221;default&#8221; text_font=&#8221;IM Fell English SC||||||||&#8221; text_text_color=&#8221;rgba(0,0,0,0.8)&#8221; text_font_size=&#8221;32px&#8221; global_colors_info=&#8221;{}&#8221;]<\/p>\n<p><span style=\"font-weight: 400;\">Historie rodziny Ko\u015bcielskich odc. 3<\/span><\/p>\n<p>[\/et_pb_text][et_pb_divider color=&#8221;rgba(0,0,0,0.15)&#8221; divider_weight=&#8221;2px&#8221; _builder_version=&#8221;4.27.6&#8243; _module_preset=&#8221;default&#8221; locked=&#8221;off&#8221; global_colors_info=&#8221;{}&#8221;][\/et_pb_divider][et_pb_text _builder_version=&#8221;4.27.7&#8243; _module_preset=&#8221;default&#8221; text_font=&#8221;Source Sans Pro||||||||&#8221; text_text_color=&#8221;#252525&#8243; text_font_size=&#8221;18px&#8221; text_line_height=&#8221;1.5em&#8221; custom_margin=&#8221;||16px||false|false&#8221; custom_padding=&#8221;||0px|||&#8221; global_colors_info=&#8221;{}&#8221;]<\/p>\n<p><em><span style=\"font-weight: 400;\">Jedz\u0105, pij\u0105, lulki pal\u0105,<\/span><span style=\"font-weight: 400;\"><br \/><\/span><span style=\"font-weight: 400;\">Ta\u0144ce, hulanka, swawola;<\/span><span style=\"font-weight: 400;\"><br \/><\/span><span style=\"font-weight: 400;\">Ledwie karczmy nie rozwal\u0105,<\/span><span style=\"font-weight: 400;\"><br \/><\/span><span style=\"font-weight: 400;\">Cha cha, chi chi, hejza, hola!<\/span><\/em><\/p>\n<p>[\/et_pb_text][et_pb_text _builder_version=&#8221;4.27.7&#8243; _module_preset=&#8221;default&#8221; text_font=&#8221;Source Sans Pro||||||||&#8221; text_text_color=&#8221;rgba(37,37,37,0.73)&#8221; text_font_size=&#8221;18px&#8221; text_line_height=&#8221;1.5em&#8221; custom_margin=&#8221;||64px||false|false&#8221; global_colors_info=&#8221;{}&#8221;]<\/p>\n<p><span style=\"font-weight: 400;\">Adam Mickiewicz, \u201ePani Twardowska\u201d<\/span><\/p>\n<p>[\/et_pb_text][et_pb_text _builder_version=&#8221;4.27.6&#8243; _module_preset=&#8221;default&#8221; text_font=&#8221;Source Sans Pro||||||||&#8221; text_text_color=&#8221;#252525&#8243; text_font_size=&#8221;18px&#8221; text_line_height=&#8221;1.6em&#8221; header_font=&#8221;||||||||&#8221; global_colors_info=&#8221;{}&#8221;]<\/p>\n<p><span style=\"font-weight: 400;\">Zaledwie trzydzie\u015bci trzy wiosny liczy\u0142a Julianna, kiedy zosta\u0142a wdow\u0105 \u2013 przynajmniej oficjalnie, wedle dokument\u00f3w. Jednak przez ponad rok jej m\u0105\u017c siedzia\u0142 w ch\u0119ci\u0144skim kryminale, wi\u0119c z praktycznego punktu widzenia wdowie\u0144stwo zacz\u0119\u0142a \u0107wiczy\u0107 wcze\u015bniej, \u0142\u0105cz\u0105c samotne wychowywanie dzieci, prowadzenie domu i \u2013 co szczeg\u00f3lnie istotne \u2013 karczmy.<\/span><\/p>\n<p><span style=\"font-weight: 400;\">Przyzna\u0107 trzeba, \u017ce nied\u0142ugo bez m\u0119\u017ca pozostawa\u0142a, poniewa\u017c gdy tylko zako\u0144czy\u0142a si\u0119 obyczajem okre\u015blona \u017ca\u0142oba, ju\u017c na zapowiedzi da\u0142a. 6 lipca 1829 roku we Wrociery\u017cu po\u015blubi\u0142a J\u00f3zefa Ko\u015bcielskiego, kawalera m\u0142odszego od niej o osiem lat, pochodz\u0105cego z wielodzietnej rodziny z okolic Mieronic. Partia z Julianny by\u0142a najwidoczniej niez\u0142a, dlatego m\u00f3j pra-pra-pradziadek z determinacj\u0105 i \u2013 co wa\u017cniejsze \u2013 z powodzeniem smoli\u0142 do wdowy cholewki.<\/span><\/p>\n<p><span style=\"font-weight: 400;\">Akt \u015blubu g\u0142osi\u0142:<\/span><\/p>\n<p><em><span style=\"font-weight: 400;\">Dzia\u0142o si\u0119 we Wsi Wrociry\u017cu dnia szostego Miesi\u0105ca Lipca Roku tysi\u0105c osmset dwudziestego dziewi\u0105tego o godzinie pi\u0105tej po po\u0142udniu.<\/span><span style=\"font-weight: 400;\"><br \/><\/span><span style=\"font-weight: 400;\"> Wiadomo czyniemy i\u017c w obecnosci swiadkow Stanis\u0142awa Brzezinskiego lat trzydziesci cztery licz\u0105cego Ogrodnika tu w Wrociry\u017cu, i Wojciecha Mrzyg\u0142odzkiego lat mai\u0105cego dwadziescia szesc Owczarza we Wsi Niegos\u0142awice zamieszka\u0142ych, (\u2026) zawarte zosta\u0142o Religijne Ma\u0142\u017censtwo ktorego Obrz\u0105dek Koscielny podpisany sprawowa\u0142 mi\u0119dzy Jozefem Koscielnickim Religii Katolickiej M\u0142odzianem tu w Wrociery\u017cu pod Numerem drugim w Plebanii s\u0142uz\u0105cym urodzonym we Wsi Kr\u0119zo\u0142ach z Andrzeia i Margorzaty z Janoszk\u00f3w Ma\u0142\u017conk\u00f3w Koscielnickch tam\u017ce we Dworze w s\u0142u\u017cbie zostai\u0105cych, lat dwadzie\u015bcia szesc licz\u0105cym, a Juliann\u0105 Gawlensk\u0105 Religii Katolickiej tu w Wrociry\u017cu pod numerem pi\u0105tym zamieszka\u0142\u0105 wdow\u0105 po Stanis\u0142awie Gawle Owczarzu tu w Wrociry\u017cu zamieszka\u0142ym a w roku tysi\u0105c osiemset dwodziestym osmym dnia dwodziestego drugiego Miesi\u0105ca Sierpnia w Mie\u015bcie Ch\u0119cinach w Wi\u0119zieniu zmar\u0142ym c\u00f3rk\u0105 B\u0142a\u017ceia i Katarzyny z Strachotow Ma\u0142\u017conkow Pielinskich Owczarzy we Wsi Szaniec zamieszka\u0142ych urodzon\u0105 we Wsi Winiarach, lat trzydziesci trzy licz\u0105c\u0105. Ma\u0142zenstwo to poprzedzi\u0142y trzy Zapowiedzi w Parafii Wrociryskiej w dniach czternastym dwodziestym pierwszym i dwodziestym osmym Miesi\u0105ca Czerwca roku biez\u0105cego Oyciec nowo za\u015blubionej nie zyie a Matka w innym Powiecie zamieszka\u0142a i dla s\u0142abosci zdrowia byd\u017a obecna aktowi Ma\u0142ze\u0144stwa nie mog\u0142a, rownie i Ojciec nowo zaslubionego z tego samego powodu i przyczyny stawic si\u0119 nie mog\u0142 Matka zas jego nie zyie. Tamowanie Ma\u0142ze\u0144stwa nie zasz\u0142o Ma\u0142zonkowie nowo zaslubieni o\u015bwiadczai\u0105, i\u017c nie zawarli mowy przedslubnej. Akt ten stawai\u0105cym i swiadkom przeczytany, przez stawai\u0105cego podpisany \u015bwiadkowie pisa\u0107 nie umiei\u0105.<\/span><\/em><\/p>\n<p><span style=\"font-weight: 400;\">J\u00f3zef na chleb zarabia\u0142 pos\u0142uguj\u0105c w tej\u017ce w\u0142a\u015bnie parafii u ks. Jakuba Karola Januszowskiego, profesora teologii z konwentu \u015bw. Jadwigi w Krakowie i budowniczego nowego ko\u015bcio\u0142a we Wrociery\u017cu. Nie trwa\u0142a ta pos\u0142uga nadmiernie d\u0142ugo, poniewa\u017c po kilku latach, jak na lojalnego i oddanego m\u0119\u017ca przysta\u0142o, wspar\u0142 swoj\u0105 po\u0142owic\u0119 i sam tak\u017ce karczmarstwem si\u0119 zaj\u0105\u0142.<\/span><\/p>\n<p><span style=\"font-weight: 400;\">Karczma Julianny i J\u00f3zefa by\u0142a zapewne czym\u015b w rodzaju wiejskiego supermarketu w wersji XIX wiecznej. W jednym miejscu mo\u017cna by\u0142o kupi\u0107 s\u00f3l z dworskim narzutem propinacyjnym, wypi\u0107 piwo czy gorza\u0142k\u0119, zje\u015b\u0107 \u015bledzia albo kawa\u0142ek mi\u0119sa z w\u0142asnego uboju karczmarza, a na dok\u0142adk\u0119 zabra\u0107 do domu chleb \u2013 nierzadko pieczony na miejscu. Zamo\u017cniejsi go\u015bcie przywozili co prawda w\u0142asny prowiant, nie ufaj\u0105c do ko\u0144ca zdrowotnym atrybutom odgrzewanego bigosu, ale i tak pr\u0119dzej czy p\u00f3\u017aniej l\u0105dowali przy szynku, gdzie karczmarz rozpisywa\u0142 kredyt \u201ena kieliszek\u201d i dogl\u0105da\u0142, czy konie maj\u0105 pasz\u0119. Do tego wachlarza us\u0142ug w\u0119drowni handlarze dok\u0142adali wst\u0105\u017cki, p\u0142\u00f3tna, po\u0144czochy, garnki, beczki i tajemnicze pakunki, o kt\u00f3re lepiej by\u0142o nie pyta\u0107 \u2013 bo karczma z definicji by\u0142a r\u00f3wnie\u017c ulubionym adresem paser\u00f3w i cichych interes\u00f3w na zapleczu.<\/span><\/p>\n<p><span style=\"font-weight: 400;\">Z cyklem roku wiejskiego zwi\u0105zana by\u0142a ca\u0142a reszta: wesela, na kt\u00f3re wpadano prosto z ko\u015bcio\u0142a \u201ena trzy ta\u0144ce\u201d, stypy po pogrzebach, zapustne hulanki w ostatki, i wy\u017cynki z fundowan\u0105 przez dw\u00f3r w\u00f3dk\u0105. W izbie karczemnej grali skrzypkowie i dudziarze, kt\u00f3rych obowi\u0105zkiem \u2013 podobnie jak Julianny \u2013 by\u0142o rozkr\u0119ca\u0107 tempo zabawy, a karty, ko\u015bci i inne gry zr\u0119czno\u015bciowe rozgrzewa\u0142y atmosfer\u0119 r\u00f3wnie skutecznie jak piec. Nic dziwnego, \u017ce meble i pod\u0142ogi nie zawsze wytrzymywa\u0142y niszcz\u0105c\u0105 moc obertas\u00f3w, a w przys\u0142owiach utrwali\u0142 si\u0119 obraz karczmy jako miejsca szczeg\u00f3lnej r\u00f3wno\u015bci, gdzie \u201enie masz pana\u201d i nawet najbardziej stateczny gospodarz m\u00f3g\u0142 na chwil\u0119 zapomnie\u0107, kim jest, zanim wr\u00f3ci\u0142 do domu z opr\u00f3\u017cnion\u0105 kies\u0105 i ci\u0105\u017c\u0105c\u0105 g\u0142ow\u0105.<\/span><\/p>\n<p><span style=\"font-weight: 400;\">Karczma by\u0142a czym\u015b wi\u0119cej ni\u017c tylko biznesem: cz\u0119sto lokalnym hydeparkiem, wyl\u0119garni\u0105 plotek, miejscem, w kt\u00f3rym urz\u0119dnicy za\u0142atwiali sprawy, a s\u0105dy gromadzi\u0142y si\u0119, gdy brak\u0142o miejsca u w\u00f3jta czy na plebanii.<\/span><span style=\"font-weight: 400;\"><br \/><\/span><span style=\"font-weight: 400;\">Przez szynk Ko\u015bcielskich najpewniej przewijali si\u0119 nie tylko w\u0142o\u015bcianie z okolic, ale te\u017c podr\u00f3\u017cni, urz\u0119dnicy, czasem wojskowi. Liczne historie z karczm przypominaj\u0105, \u017ce nierzadko ko\u0144czy\u0142o si\u0119 to b\u00f3jkami i lokalnymi skandalami.<\/span><\/p>\n<p><span style=\"font-weight: 400;\">Kolberg tak mi\u0119dzy innymi opisywa\u0142 funkcj\u0119 karczmy w \u00f3wczesnej spo\u0142eczno\u015bci wiejskiej:<\/span><\/p>\n<p><em><span style=\"font-weight: 400;\">Ch\u0142op stan\u0105wszy przed karczm\u0105, schodzi z woza, zostawia konie na dworze, poruczaj\u0105c je, gdy jest sam, Opatrzno\u015bci boskiej; a je\u017celi z \u017con\u0105, swej kobiecie jak j\u0105 nazywa, kt\u00f3ra zazwyczaj nie d\u0142ugo sama zabawi, bo albo ju\u017c znajduje towarzystwo, albo te\u017c wkr\u00f3tce nadjedzie jej komoszka ze swoim, nielubi\u0105cym tak\u017ce mija\u0107 karczmy. Tu mi\u0119dzy niemi na wozie zaczyna si\u0119 gaw\u0119dka o domowej biedzie, o s\u0105siadkach, o przeda\u017cy w mie\u015bcie; i na tej gadu\u0142ce schodzi chwila za chwil\u0105, godzina za godzin\u0105, a m\u0119\u017cowie niecnoty, jak siedz\u0105 tak siedz\u0105 w karczmie i kieliszkami dzwoni\u0105. Ju\u017c te\u017c nakoniec i mrok zapada, czas do domu, ciemno b\u0119dzie jecha\u0107. Tak wi\u0119c biedne \u017cony, nie mog\u0105c si\u0119 doczeka\u0107 swych m\u0119\u017c\u00f3w, id\u0105 ich wo\u0142a\u0107 i wywabia\u0107 z karczmy. Lecz zazwyczaj po ich przybyciu o\u017cywia si\u0119 zabawa. \u201eDo was, komoszko&#8221; odzywa si\u0119 zwykle jeden z s\u0105siad\u00f3w, \u201ewypijcie do waszego: dalej karczmareczko, nalejcie jeszcze p\u00f3\u0142kwaterek; dobry trunek na frasunek&#8221;. Kobieciska wrzkomo si\u0119 zbraniaj\u0105, gniewaj\u0105 si\u0119 na m\u0119\u017c\u00f3w, przeklinaj\u0105 ich; ale niebogie, c\u00f3\u017c maj\u0105 robi\u0107? &#8211; popijaj\u0105 po trochu, a o\u017cywiona rozmowa toczy si\u0119 daleko g\u0142o\u015bniej. Lecz nakoniec ju\u017c si\u0119 przebiera miarka, a mo\u017ce i grosze w kieszeni; wtedy to \u017cony, zazwyczaj trze\u017awiejsze od swych m\u0119\u017c\u00f3w, bior\u0105 ich gwa\u0142tem i wyprowadzaj\u0105, nie bez oporu i szamotania si\u0119, z karczmy, i z bied\u0105 wsadzaj\u0105 na wozy. Ta komiczno-tragiczna scena powtarza si\u0119 za ka\u017cd\u0105 raz\u0105, kiedy wie\u015bniak powraca do domu z targu lub jarmarku, na kt\u00f3rym uda\u0142o mu si\u0119 sprzeda\u0107 wierte\u0142 \u017cyta, kilka snopk\u00f3w lub bydl\u0119 jakie. W karczmie on zostawia wszystek sw\u00f3j sprz\u0119t i zarobek, sw\u0105 ca\u0142oroczn\u0105 prac\u0119 i ci\u0119\u017ckie znoje. Wszystko to owa karczma poch\u0142onie, jak owa Charybdis, bez powrotu. Hinc illae lachrymae!<\/span><\/em><\/p>\n<p><span style=\"font-weight: 400;\">Julianna i J\u00f3zef wpisali si\u0119 w ten \u015bwiat idealnie.\u00a0<\/span><span style=\"font-weight: 400;\">W 1830 roku urodzi\u0142 si\u0119 ich syn Ludwik, m\u00f3j prapradziadek. Za\u015b w 1834 roku w Micha\u0142owie, gdzie J\u00f3zef by\u0142 karczmarzem, przysz\u0142a na \u015bwiat Marianna, a jej chrzestnymi zostali miejscowi notable \u2013 wielmo\u017cna Henryka Tomicka i Julian Orlikowski, kapitalista z Zagaja. W 1839 roku w Mierzwinie urodzi\u0142a si\u0119 Agnieszka, a J\u00f3zef opisany zosta\u0142 jako propinator w Zagaju \u2013 dzier\u017cawca monopolowego wyszynku napoj\u00f3w alkoholowych.<\/span><\/p>\n<p><span style=\"font-weight: 400;\">Mapa ich wsp\u00f3lnego \u017cycia rodzinno-zawodowego uk\u0142ada si\u0119 w g\u0119st\u0105 sie\u0107 \u015bwi\u0119tokrzyskich wsi. Wrociery\u017c, od kt\u00f3rego wszystko si\u0119 zacz\u0119\u0142o, by\u0142 w 1827 roku osad\u0105 licz\u0105c\u0105 30 dom\u00f3w i 260 mieszka\u0144c\u00f3w, a wraz z folwarkiem Jelcza Wielka stanowi\u0142 w\u0142asno\u015b\u0107 Gintowt\u2011Dziewa\u0142towskich \u2013 tych samych, u kt\u00f3rych wcze\u015bniej s\u0142u\u017cy\u0142 owczarz Gawe\u0142.<\/span><span style=\"font-weight: 400;\"><br \/><\/span><span style=\"font-weight: 400;\">Micha\u0142\u00f3w, gdzie p\u00f3\u017aniej prowadzili szynk, to na pocz\u0105tku XIX wieku zaledwie pi\u0119\u0107 dom\u00f3w i 82 dusze, niewielka wie\u015b Dembi\u0144skich z ko\u015bcio\u0142em.<\/span><span style=\"font-weight: 400;\"><br \/><\/span><span style=\"font-weight: 400;\">Zagaj\u00f3w, przeciwnie \u2013 wyr\u00f3s\u0142 na spory, ruchliwy o\u015brodek: na pocz\u0105tku XIX wieku nale\u017ca\u0142 do Tomickich, mieszka\u0142o w nim oko\u0142o 220 os\u00f3b w 27 domach i rozwija\u0142o si\u0119 tam rzemios\u0142o.<\/span><span style=\"font-weight: 400;\"><br \/><\/span><span style=\"font-weight: 400;\">Z takimi w\u0142a\u015bnie dziedzicami \u2013 Gintowt\u2011Dziewa\u0142towskimi, Dembi\u0144skimi, Tomickimi \u2013 J\u00f3zef musia\u0142 podpisywa\u0107 kolejne kontrakty na prowadzenie karczm, przenosz\u0105c si\u0119 wraz z Juliann\u0105 z jednego folwarcznego \u015bwiata do drugiego.<\/span><span style=\"font-weight: 400;\"><br \/><\/span><span style=\"font-weight: 400;\">Na ko\u0144cu tej w\u0119dr\u00f3wki pojawi\u0142y si\u0119 Opatkowice Drewniane, wie\u015b oddalona o dziesi\u0119\u0107 kilometr\u00f3w od J\u0119drzejowa, nale\u017c\u0105ca w\u00f3wczas do rodziny Jordan\u00f3w. W tych dobrach J\u00f3zefowi przysz\u0142o zako\u0144czy\u0107 intensywne \u017cycie.<\/span><\/p>\n<p><span style=\"font-weight: 400;\">M\u0105\u017c Julianny umar\u0142 tam 16 grudnia 1848 roku, maj\u0105c zaledwie czterdzie\u015bci pi\u0119\u0107 lat. By\u0107 mo\u017ce przyczyn\u0105 by\u0142a szalej\u0105ca wtedy epidemia cholery, kt\u00f3ra latem 1848 roku uderzy\u0142a w ziemi\u0119 \u015bwi\u0119tokrzysk\u0105 z pe\u0142n\u0105 si\u0142\u0105 \u2013 w guberni radomskiej zachorowa\u0142o w\u00f3wczas ponad 4200 os\u00f3b, z czego po\u0142owa nie prze\u017cy\u0142a, a dok\u0142adnie \u015bmiertelno\u015b\u0107 si\u0119gn\u0119\u0142a nawet 53 procent. Karczma, jako miejsce spotka\u0144 podr\u00f3\u017cnych, w\u0119drownych handlarzy i lokalnej gromady, by\u0142a idealnym ogniskiem zaka\u017ce\u0144 \u2013 nie bez powodu w czasie epidemii zamykano wyszynki, wstrzymywano jarmarki, a nawet zawieszano \u017cycie religijne i cechowe, by przerwa\u0107 epidemiczny \u0142a\u0144cuch. Czy Julianna i J\u00f3zef musieli zamkn\u0105\u0107 szynk ju\u017c latem, gdy w\u0142adze dekretowa\u0142y kordony i kwarantanny, a jesieni\u0105 1848 roku ludno\u015b\u0107 dziesi\u0105tkowa\u0142y dodatkowo grypa, tyfus, szkarlatyna, odra i czerwonka? W akcie zgonu J\u00f3zef jest ju\u017c tylko zagrodnikiem, mimo \u017ce rok wcze\u015bniej Julianna figurowa\u0142a jeszcze w aktach jako karczmarka \u2013 mo\u017ce to \u015blad po przymusowym zawieszeniu ich propinacyjnej kariery? Tego ju\u017c si\u0119 raczej nie dowiemy.<\/span><\/p>\n<p><span style=\"font-weight: 400;\">W kolejnych aktach Julianna pojawia si\u0119 jako karczmarka w Zagaju i w Opatkowicach Drewnianych, i wci\u0105\u017c jako Gaw\u0142owa \u2013 nazwisko po pierwszym m\u0119\u017cu tak do niej przylgn\u0119\u0142o, \u017ce nawet po \u015blubie z Ko\u015bcielskim w dokumentach nadal by\u0142a \u201eJuliann\u0105 z Piel\u00f3w Gaw\u0142ow\u0105\u201d.<\/span><span style=\"font-weight: 400;\"><br \/><\/span><span style=\"font-weight: 400;\">Tak wi\u0119c prze\u017cy\u0142a r\u00f3wnie\u017c J\u00f3zefa \u2013 wiadomo, \u017ce \u017cy\u0142a jeszcze w 1856 roku, kiedy ich syn Ludwik bra\u0142 \u015blub, ale dok\u0142adna data jej \u015bmierci pozostaje na razie nieznana.<\/span><\/p>\n<p><span style=\"font-weight: 400;\">Jej los mo\u017ce nie mia\u0142 \u015bwiatowego blichtru, ale wydaje si\u0119, \u017ce na tle epoki i w okoliczno\u015bciach, w jakich dane jej by\u0142o funkcjonowa\u0107, Julianna sp\u0119dzi\u0142a sw\u00f3j ziemski czas stosunkowo szcz\u0119\u015bliwie, znajduj\u0105c rado\u015b\u0107 w tym, co przynosi\u0142a codzienno\u015b\u0107.<\/span><\/p>\n<p>[\/et_pb_text][\/et_pb_column][et_pb_column type=&#8221;1_4&#8243; _builder_version=&#8221;4.27.6&#8243; _module_preset=&#8221;default&#8221; global_colors_info=&#8221;{}&#8221;][et_pb_team_member name=&#8221;Anna Wojewoda-Damasiewicz&#8221; position=&#8221;Autorka&#8221; image_url=&#8221;https:\/\/kwartalnikgenealogiczny.com.pl\/wp-content\/uploads\/2026\/06\/anna1.jpg&#8221; _builder_version=&#8221;4.27.7&#8243; _module_preset=&#8221;default&#8221; header_font=&#8221;Source Sans Pro|600|||||||&#8221; header_text_align=&#8221;center&#8221; header_text_color=&#8221;rgba(0,0,0,0.76)&#8221; header_font_size=&#8221;20px&#8221; position_font=&#8221;Source Sans Pro||||||||&#8221; position_text_align=&#8221;center&#8221; position_text_color=&#8221;#686868&#8243; global_colors_info=&#8221;{}&#8221;][\/et_pb_team_member][et_pb_blurb title=&#8221;@ET-DC@eyJkeW5hbWljIjp0cnVlLCJjb250ZW50IjoicG9zdF9kYXRlIiwic2V0dGluZ3MiOnsiYmVmb3JlIjoiIiwiYWZ0ZXIiOiIiLCJkYXRlX2Zvcm1hdCI6IkYgZCwgWSIsImN1c3RvbV9kYXRlX2Zvcm1hdCI6IiJ9fQ==@&#8221; icon_placement=&#8221;left&#8221; image_icon_width=&#8221;20px&#8221; _builder_version=&#8221;4.27.7&#8243; _dynamic_attributes=&#8221;title&#8221; _module_preset=&#8221;default&#8221; header_font=&#8221;Source Sans Pro|600|||||||&#8221; header_text_align=&#8221;center&#8221; header_font_size=&#8221;17px&#8221; body_font=&#8221;Source Sans Pro||||||||&#8221; body_text_color=&#8221;#686868&#8243; custom_margin=&#8221;0px|0px|40px|0px|false|false&#8221; custom_padding=&#8221;|0px||0px|false|false&#8221; global_colors_info=&#8221;{}&#8221;]<\/p>\n<p style=\"text-align: center;\">Data publikacji<\/p>\n<p>[\/et_pb_blurb][\/et_pb_column][\/et_pb_row][\/et_pb_section]<\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>Zaledwie trzydzie\u015bci trzy wiosny liczy\u0142a Julianna, kiedy zosta\u0142a wdow\u0105 \u2013 przynajmniej oficjalnie, wedle dokument\u00f3w. Jednak przez ponad rok jej m\u0105\u017c siedzia\u0142 w ch\u0119ci\u0144skim kryminale, wi\u0119c z praktycznego punktu widzenia wdowie\u0144stwo zacz\u0119\u0142a \u0107wiczy\u0107 wcze\u015bniej, \u0142\u0105cz\u0105c samotne wychowywanie dzieci, prowadzenie domu i \u2013 co szczeg\u00f3lnie istotne \u2013 karczmy.<\/p>\n","protected":false},"author":1,"featured_media":53,"comment_status":"closed","ping_status":"closed","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"_et_pb_use_builder":"on","_et_pb_old_content":"","_et_gb_content_width":"2880","footnotes":""},"categories":[6],"tags":[],"class_list":["post-49","post","type-post","status-publish","format-standard","has-post-thumbnail","hentry","category-historie-rodziny-koscielskich"],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/kwartalnikgenealogiczny.com.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/49","targetHints":{"allow":["GET"]}}],"collection":[{"href":"https:\/\/kwartalnikgenealogiczny.com.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/kwartalnikgenealogiczny.com.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/kwartalnikgenealogiczny.com.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/users\/1"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/kwartalnikgenealogiczny.com.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=49"}],"version-history":[{"count":16,"href":"https:\/\/kwartalnikgenealogiczny.com.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/49\/revisions"}],"predecessor-version":[{"id":198,"href":"https:\/\/kwartalnikgenealogiczny.com.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/49\/revisions\/198"}],"wp:featuredmedia":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/kwartalnikgenealogiczny.com.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/media\/53"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/kwartalnikgenealogiczny.com.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=49"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/kwartalnikgenealogiczny.com.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/categories?post=49"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/kwartalnikgenealogiczny.com.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/tags?post=49"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}